ekonomia

Białe jest czarne, a czarne jest białe lub polityka po polsku

Białe jest czarne, a czarne jest białe lub polityka po polsku

Piotr Sobczyk
Rządy lewicowe zwykle charakteryzuje dążenie do zrównywania dochodów, podczas gdy prawica, a już na pewno liberalne partie, prowadzą politykę, która powoduje wzrost nierówności. Ale nie w Polsce… Być może czytelnicy Szychty mieli okazję czytać książkę ,,To nie jest kraj dla pracowników” Rafała Wosia. Jeśli nie to gorąco polecam! Wyłania się z niej smutny obraz rynku pracy w Polsce. Dla mnie zwłaszcza w kontekście istnienia osób, całych regionów i grup społecznych, spychanych na margines, wyłączonych z podziału wzrostu gospodarczego.
Zielona wyspa czy optyczne złudzenie? O rynku pracy w Polsce

Zielona wyspa czy optyczne złudzenie? O rynku pracy w Polsce

Piotr Sobczyk
W Polsce zaczyna brakować rąk do pracy. Powodem jest szybki rozwój gospodarczy połączony z niekorzystnymi zmianami demograficznymi. Od wielu lat zmniejsza się dopływ nowych, mało doświadczonych pracowników - absolwentów szkół i uniwersytetów. Wiele osób wyjechało zagranicę. Mamy więc rekordowo niskie bezrobocie, jedno z najniższych w Europie. Pomijając potencjalnie negatywne aspekty tego zjawiska, czy rzeczywiście sytuacja na rynku pracy jest u nas lepsza niż w większości krajów europejskich? Czy może jest to jedynie optyczne złudzenie z powodu przyłożenia niewłaściwej soczewki?
Koszty obsługi długu lub o tym kto bogatemu zabroni

Koszty obsługi długu lub o tym kto bogatemu zabroni

Piotr Sobczyk
Dług długowi nierówny. Kredyt jest innym obciążeniem dla osoby majętnej niż dla ubogiej. Także na inny procent pożycza się bogaczowi, a na inny osobie biednej. Kusi aby powiedzieć, że ta sama zasada odnosi się do krajów, ale okazuje się, że stosowanie tej analogii do pożyczek zaciąganych przez państwa jest sporym nadużyciem. Zacznijmy od tego, że koszty obsługi długu wcale nie są największe dla krajów najbardziej zadłużonych. Wynika to oczywiście z dużego zróżnicowania oprocentowania pożyczek jakie są zaciągane.
Dług publiczny lub o tym jak przedstawiać skalowanie powierzchni

Dług publiczny lub o tym jak przedstawiać skalowanie powierzchni

Piotr Sobczyk
Przerażający, niebezpieczny, konieczny? Opinie co do tego, co powinniśmy sądzić o długu publicznym są bardzo podzielone. Od licznika Balcerowicza do opinii, że jest on w gruncie rzeczy pozytywny, a pomiędzy nimi brak głębszej refleksji. Jak wygląda dług publiczny na świecie i jak można go zwizualizować? Naszym głównym celem jest stworzenie wykresu zwanego anamorfozą, który przedstawia obszary ,,w krzywym zwierciadle”. Zakrzywienie zwierciadła zależy od wielkości pewnej zmiennej, takiej jak PKB lub liczba ludności.
Anamorfoza Polski lub sen szalonego geografa

Anamorfoza Polski lub sen szalonego geografa

Piotr Sobczyk
Dzisiaj na Szychcie dzień szalonej geografii. Polska jaka jest każdy widzi. A jak mogłaby wyglądać gdyby wielkość województw zależała od PKB lub liczby mieszkańców?Często na szychcie prezentujemy wykresy, na których kolor obszaru zależy od wartości zmiennej. Może to być na przykład PKB na jednego mieszkańca w każdym województwie. Ale zamiast używać rzeczywistej geografii, można przekształcić kontury tak, aby powierzchnia obszaru odpowiadała wielkości zmiennej. Dzięki temu nie będziemy zmyleni wielkością obszaru, który może być mylący.
Czy Polska dogoni Zachód lub ułuda konwergencji

Czy Polska dogoni Zachód lub ułuda konwergencji

Piotr Sobczyk
Tym czy Polska zbliża się do krajów zachodnich zajmowaliśmy się już na blogu wcześniej. W tym wpisie sprawdzimy, na podstawie nowych danych, ile lat zajmie Polsce dogonienie krajów zachodnich. Dodatkowo przyjrzymy się sensowności przyjętej metodyki oraz będziemy cieszyć oko ładnymi mapami i wykresami. Jak widać na powyższej mapie te różnice się nieco zmniejszyły. Sprawdźmy jak wyglądał tak mierzony dystans w poszczególnych latach. Widać pewną zbieżność, ale jest ona bardzo powolna. Linie są właściwie poziome.
Taki mamy klimat - czy rozwój państw jest determinowany przez pogodę?

Taki mamy klimat - czy rozwój państw jest determinowany przez pogodę?

Piotr Sobczyk
Czy jest tak, że niektórym krajom trudniej jest stać się bogatym? Oczywiście. O tego typu ograniczeniach mówi nauka nazywana geopolityką. Przy okazji polecam lekką książkę na ten temat. Czy może jednak być tak, że oprócz spławnych rzek i łańcuchów górskich, możliwości rozwoju są podyktowane przez temperaturę? ](http://szychtawdanych.pl/wp-content/uploads/2017/08/temperatura_hdi.png) Wszystkie dane pochodzą z wikipedii. Widzimy zależność (niekoniecznie wynikanie!) pomiędzy rozwojem kraju, mierzony przez Human Development Index (HDI), a przeciętną roczną temperaturą. Im cieplej, tym niższy jest rozwój kraju.
Czy bogaci są coraz bogatsi? Które regiony Polski najszybciej się rozwijają?

Czy bogaci są coraz bogatsi? Które regiony Polski najszybciej się rozwijają?

Piotr Sobczyk
Czy Polska bogaci się równomiernie? Czy regiony historycznie biedniejsze gonią te bogatsze, czy też dystans między nimi się zwiększa? Aktualizujemy wpis sprzed półtora roku o dane z roku 2015. W dodatku dokładamy ładniejsze wizualizacje, żywszy język i głębsze wnioski.Naszym punktem startowym są wynagrodzenia w poszczególnych powiatach w roku 2002. Nawet w najbogatszych powiatach jest to mniej niż 3500 złotych brutto. Bogate są Górny Śląsk, okolice Warszawy i kilka powiatów, w których znajdowały się kopalnie (Zgorzelec, Łęczna, Bełchatów).

Skąd wyjeżdżamy, dokąd jedziemy - migracje wewnątrz Polski

Piotr Sobczyk
Kontynuując temat migracji, przyjrzymy się bliżej samej Polsce, a konkretnie przepływami ludzi pomiędzy województwami. Czy skala migracji zwiększyła się czy zmniejszyła od roku 1995? Które województwa szczególnie przyciągają nowych mieszkańców? Na początek - migracje z lotu ptaka. Zaznaczone są jedynie dodatnie przepływy ludności netto, czyli strzałka łączy dwa województwa jeśli z województwa A do województwa B przeprowadziło się więcej osób niż z B do A. Kierunek strzałki opisany jest przez kolor.

Gender pay gap lub w jakich gałęziach gospodarki kobiety zarabiają mniej?

Piotr Sobczyk
Kilka dni temu pojawił się w Polsce temat nierówności zarobków ze względu na płeć, a właściwie nieco egzotycznego wytłumaczenia tego faktu. Pozostaje oczywiście pytanie o to, czy i jak państwa powinny aktywnie działać na rzecz zmniejszenia tychże nierówności. Dzisiaj w Szychcie prześledzimy jak duże jest to zjawisko, jak różnią się pod tym względem kraje europejskie i czy dysproporcje maleją czy stają się coraz większe.Dane pochodzą z eurostatu (tabela earn_gr_gpgr2). Zawierają one procentową różnicę w przeciętnych zarobkach za godzinę pracy mężczyzn i kobiet.